W poszukiwaniu inspiracji…

Ostatni czas to ciągła bieganina, ale nie powiem, że nie było przyjemnie. Udało się odwiedzić bliskich i posilić obiadkiem u Mamusi. Sama jednak czasu na oddawanie się przyjemności gotowania nie miałam. Mam nadzieję, że ci którzy śledzą moje kuchenne wyczyny zrozumieją 🙂 Obiecuję wkrótce to nadrobić, a aktualnie poszukuję inspiracji i dużo odpoczywam. Książka, słońce i spora dawka egzotyki, a jedzenie hmm, bajka! Szaleństwo cudownych kolorów, urzekających smaków i intensywnych aromatów. Mleko kokosowe leje się strumieniami, a mango i papaya smakują obłędnie. Mogę się więc rozkoszować do woli, a później spróbuję odtworzyć to na moim talerzu i nie omieszkam się tym z Wami podzielić 🙂 Przesyłam kartkę z pozdrowieniami.

3 myśli nt. „W poszukiwaniu inspiracji…

  1. piekna kraina pelna egzotyki odpoczywaj wiec czerp inspiracje i wracaj wkrotce zeby sie nimi z nami podzielic czekamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *