Pączki z dziką różą!

zwyczuciemsmaku.pl

Pieczecie pączki w tłusty czwartek? Ja raczej nie, choć tradycyjnie w tym dniu przygotowuję dla mojej rodziny jakiś pyszny deser. Staram się jednak, by był przynajmniej odrobinę mniej kaloryczny, niż pączki. W tym roku wyjątkowo postanowiłam je zrobić. Delikatny maślany smak połączony z aromatem wanilii i obłędnie pachnącym nadzieniem z dzikiej róży… To moje wspomnienie z dzieciństwa. Mama co roku smażyła pączki lub serowe oponki. Jedliśmy je z bratem jeszcze ciepłe, mimo ciągłych, troskliwych ostrzeżeń „bo będzie Was bolał brzuch”. Smak takich domowych smakołyków znam na pamięć i to są jedne z piękniejszych wspomnień. Obiecuję, że jeśli zrobicie te pączki, to będziecie absolutnie zachwyceni ich smakiem, a widoczne w puchatym cieście maleńkie ziarenka wanilii, jeszcze bardziej podsycą ten zachwyt 😉

zwyczuciemsmaku.pl

Składniki:
500 g mąki pszennej
100 g cukru
100 g masła (rozpuszczonego)
250 ml ciepłego mleka
50 g drożdży
5 żółtek
1 laska wanilii
szczypta soli
marmolada z dzikiej róży
800 g smalcu do smażenia
cukier puder do posypania

zwyczuciemsmaku.pl

Przygotowanie:
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Mleko lekko podgrzewamy. Dodajemy do niego rozkruszone drożdże, łyżkę cukru i łyżkę mąki. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 10 minut, by drożdże zaczęły „pracować”.
Przesianą mąkę łączymy z cukrem, solą i wanilią, dodajemy rozpuszczone masło, żółtka oraz zaczyn drożdżowy. Wyrabiamy w misce na gładkie ciasto. Oprószamy mąką, przykrywamy bawełnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto grubo rozwałkowujemy i dużą szklanką wykrawamy krążki. Na każdy krążek nakładamy łyżeczkę różanej marmolady i sklejamy boki, tak by powstała kształtna kuleczka. Pozostawiamy do wyrośnięcia.
Wyrośnięte pączki wrzucamy na rozgrzany smalec i smażymy na złoty kolor z każdej strony.
Należy pamiętać, że tłuszcz nie może być zbyt gorący, bo pączki szybko się przyrumienią, w środku natomiast będą surowe.
Usmażone osuszamy papierowym ręcznikiem, a po przestudzeniu oprószamy cukrem pudrem.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

28 myśli nt. „Pączki z dziką różą!

  1. Ten wypiek Twojej roboty wierze ze smakuje wyśmienicie 🙂 smaka mi zrobiłaś i do tego podany na ślicznym talerzu to jeszcze bardziej musi smakować:-)

  2. Pączki wyglądają pięknie. Moja mama robi bardzo dobre pączki, mam od niej przepis. Bardzo lubię z różanym nadzieniem choć najczęściej robię z wiśnią pozdrawiam ciepło 🙂

  3. Aga pączki jak marzenie :))))) na pewno skorzystam z tego przepisu kiedyś !!!!! dobrze że my dziś właśnie na Krupówkach kupiliśmy sobie pączki ,które są tak ze trzy razy większe od twoich i piekli je na naszych oczach :)))) inaczej nie wiem czy bym nie polizała ekranu :)))))))BUZIOLE i dziękuję za życzenia :)))))

    • Dziękuję Aguś 😉 Pączki były pyszne i w mig zniknęły. Aż wstyd się przyznać, że najedliśmy się tylu pustych kalorii… Raz, nie zawsze 😉 A Krupówek to zazdroszczę. Bawcie się i wypoczywajcie ile wlezie 😉 Buźka!

  4. Mniamniuśno!!! 🙂
    Ja niestety w tym roku nie dam rady napiec pączków. Kupujemy więc w piekarni. Mam rewolucję wnętrzarską w domu i co za tym idzie absolutnie wszędzie bałagan. Nie wiem, czy się z tym uporam do końca tygodnia.
    Chwytam jednego od Ciebie w zęby i lecę dalej! 🙂

    • No to już się nie mogę doczekać efektów tej rewolucji 😉 Domyślam się jakiego dokonałaś wyboru. Ciekawe czy trafiłam 😉 Pozdrówki Dorota!

  5. Dziękuję,że zaprosiłaś mnie do siebie. Pączki wyglądają przepysznie. Przejrzałam trochę więcej wpisów i zainteresowały mnie Twoje przepisy ale i mieszkanie też masz piękne. Takie jak ja bym chciała mieć u siebie. Zostaję na dłużej. Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje.

  6. Pączki ślicznie okrąglutkie :))
    Ja nic słodkiego w tłusty czwartek nie robię 😉 na blogu nawet wprowadziłam taką małą tradycję, że tego dnia publikuję coś na tłusto, ale nie na słodko 🙂
    W tym roku się zagapiłam i niestety taki post się nie pojawi 🙁

    • Całkiem trafna ta Twoja tradycja. W końcu to ma być tłusty czwartek, niekoniecznie słodki 😉 Ściskam. Aga

  7. Pyyyyszne zdjęcia! Nie jestem fanką pączków i przeważnie jak jem to raz w roku, właśnie w tłusty czwartek 🙂 Przeważnie mama robi, ja zajmuje się ulubionymi faworkami 🙂

    • Były pyszne. Zapewniam. No i cóż, namawiam do zrobienia 😉 Trochę kalorii, ale ile radości i smakowitości 😉

  8. Hej. Dziękuję za odwiedziny. Pięknie u Ciebie, zwłaszcza te piękne szarości, tekstylia. Jestem oczarowana Twoim mieszkaniem. Chętnie zostanę na dłużej. 🙂

    • Zapraszam, zapraszam. Będzie mi miło. Ja to znowu nie mogę się nadziwić Twojemu talentowi krawieckiemu. Mistrzostwo świata! Pozdrawiam serdecznie.

  9. zawsze wchodzę na twojego bloga i chce mi się jeść !!! pożreć te pyszności jakie serwujesz ! 🙂 cudowne !!! i pewnie smakują obłędnie ! 🙂 kiedyś musze wpaść na kawkę 😀

  10. Ja również robię pączki z nadzieniem z dzikiej róży, uważam, że tak smakują najlepiej 🙂 choć moi panowie lubią też z wszelkiej maści dżemami 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *