Małe zmiany, duża frajda czyli jak uatrakcyjnić pokój dziecka!

zwyczuciemsmaku.pl Długo mnie tu nie było, ale ostatnio dużo się działo, a czas gnał nieubłaganie… W końcu jednak udało mi się zabrać za zrobienie tego posta…, przez kilka osób bardzo wyczekiwanego 😉 Chciałam nim udowodnić, że zmiany w mieszkaniu nie muszą kosztować fortuny, a dobre chęci i zapał do pracy są najlepszym sprzymierzeńcem w osiągnięciu „sukcesu”. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma dryg do „rękoczynów”, ale myślę, że warto spróbować. Może przez przypadek odkryjemy w sobie nowy talent? Ja należę do osób raczej oszczędnych. Droższe wydatki często spędzają mi sen z powiek. Noc jest bowiem dobrym czasem na zastanawianie się czy nowy zakup na pewno jest mi potrzebny lub czy nie jestem może w stanie zadowolić się jakimś substytutem, albo zwyczajnie zrobić coś samemu. Nie będę ukrywać, ze ta trzecia opcja jest mi wyjątkowo bliska, a to za sprawą satysfakcji jaką daje. Moja wieloletnia koleżanka zawsze powtarza, że w moim domu jest wiele ładnych rzeczy i zawsze myśli, że są to rzeczy drogie. Kiedy mówię jej co, gdzie i w jakiej cenie kupiłam, odpowiada, że mam wrodzony talent do szperania i wyszukiwania. To prawda. Chyba zawsze tak miałam i wyssałam to z mlekiem Mamy 😉 Ona często robi coś z niczego i nie rzadko wprawia tym w zachwyt innych. No ale może przejdę do rzeczy! Dzisiejszy wpis to przepis na zmiany w pokoju dziecka. Uważam, że nawyk przeglądania czasopism i blogów wnętrzarskich, a przy tym podpatrywanie i zapamiętywanie rzeczy, które są zgodne z naszym poczuciem estetyki jest bardzo przydatne. Wtedy łatwiej o jakiś plan, a tym samym urzeczywistnienie go. Niewielkie zmiany w pokoju mojego syna, miały być gotowe na jego pierwsze urodziny. Niestety nie udało się. Z lekkim poślizgiem, ale w końcu zmieniłam to i owo i wpasowałam ten pokój jeszcze bardziej w styl i kolorystykę reszty mieszkania. Miało być dziecięco, ale nie cukierkowo. Neutralnie, szaro, biało, beżowo. Zdecydowałam, że te kolory będą najlepsze z dwóch powodów. Po pierwsze tak jak napisałam będą konsekwencją tego co otacza nas w innych pomieszczeniach naszego mieszkania, a po drugie chciałam odciążyć to pomieszczenie od dodatkowych barw, z uwagi na intensywność i wielości koloru zabawek, które z biegiem czasu coraz bardziej nas zalewają. Każdy kto ma dziecko wie, że wraz z jego wzrostem proporcjonalnie rośnie ilość kolorowych zabawek i innych gadżetów, bez których dzieci lub rodzice nie wyobrażają sobie dzieciństwa 😉 No i w tym zabawkowym otoczeniu oczopląs staje się stanem permanentnym i przez długi czas nieodwracalnym. W takim przypadku stonowane barwy w samym pokoju stają się wybawieniem! Zmiany nie są duże, ale myślę, że dały fajny efekt. Jest lekko i przytulnie. Zrezygnowałam z cytrynowych dodatków na rzecz bieli. W miejscu szaro-cytrynowych słoni, które pokazywałam Wam kilka miesięcy temu, pojawiły się urocze ptaszki i białe budki.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Ptaszki wycięłam z grubego materiału, który wykrochmaliłam i wyprasowałam, a następnie doszyłam skrzydełka. Budki to tak naprawdę dizajnerski recykling i prawie zupełnie darmowa produkcja 😉 Do zrobienia ich użyte zostały skrzynki sklepowe, w których zwykle sprzedawane są banany lub winogrona. Po rozbiciu ich na części, przydatne były tylko same sklejki. Przycięte i zszyte zszywkami, a następnie pomalowane, stworzyły urocze domki dla „fruwających” ptaszków. To dowód na to, że do stworzenia rzeczy ładnych naprawdę nie potrzeba dużych pieniędzy. Liczy się kreatywność!
Poza tym kupiłam kilka metrów wzorzystych tkanin i z nich powstały nowe poszewki na kołderkę i poduszki. Poduch jest dużo. Nadają lekkości i tworzą przyjemny klimat.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Ze starej koszulki i wkładu do poduszek uszyłam malutki księżyc i gwiazdki, które przy pomocy doszytych troczków przywiązałam do szczebelków łóżeczka.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Są też dwie rzeczy zakupione. Podusie i przytulanki w jednym – urocza chmurka z długimi nóżkami i groszkowy słonik. Zamówiłam je u bardzo zdolnej Pani, a ich całkowity koszt to ok. 60 zł. Uważam, że za tak piękne rzeczy to bardzo atrakcyjna cena.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Poza tym odświeżyłam kupione niedawno w SH krzesełko dla lalek. Było niebieskie i brzydkie, ale jego kształt tak bardzo mi się spodobał, ze postanowiłam dać mu jeszcze jedno życie. I tak oto maskotki mojego syna stały się szczęśliwymi posiadaczami krzesełka za całe 5 zł 😉

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Z uwagi na zbliżające się już dużymi krokami chłodne dni, pomyślałam, że warto kupić Tymkowi dywanik, na którym będzie się bawił, i który jednocześnie zapewni mu komfort i ochroni przed chłodną podłogą. Pięknych dywanów na rynku nie brakuje. Bardzo podobały mi się te interaktywne i z prawdziwej wełny lub filcu. Problem był tylko jeden – CENA! Ona naprawdę może przyprawić o zawrót głowy. Długo się nie zastanawiałam… W jednym ze sklepów sieciowych znalazłam wykładzinę (całe 16 zł za metr bieżący), z której postanowiłam wyciąć chmurkę (podobny pomysł widziałam na jednym z blogów wnętrzarskich). Idealnie wpisała się w wystrój pokoju, a ja zaoszczędziłam naprawdę sporą sumę pieniędzy. Nawet kiedy Tymek ją zabrudzi lub gdy zwyczajnie się nam znudzi, czy wpadnę na kolejny pomysł zmiany wystroju pokoju, nie będzie szkoda nam jej wyrzucić.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Ostatnim gadżetem, który w pokoju zrobił fajny efekt jest girlanda z proporczyków, którą zrobiłam z groszkowej tasiemki i kilku papierowych serwetek.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Do tego ukochane przez ze mnie cotton ball lights, które wprawdzie miały oświetlać inne wnętrze, ale póki co zawisły w pokoju Tymusia (ma wielka frajdę z zapalania światełek i gaszenia ich).

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Ułożone kolorystycznie książeczki, które oprócz swojej funkcji edukacyjnej, spełniają tutaj także funkcję estetyczną (Podobnie zrobiłam ze swoją biblioteczką, muszę przyznać, że ten prosty zabieg podziałał nawet na mnie. Teraz jeszcze częściej sięgam po kolejną lekturę).

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Mam nadzieję, że dzisiejszy „przepis” na tanie dekorowanie dziecięcego pokoju zainspiruje kogoś z Was, a stworzone zmiany będą cieszyć niejedno oko 😉 Powodzenia!

59 myśli nt. „Małe zmiany, duża frajda czyli jak uatrakcyjnić pokój dziecka!

  1. Agnieszka Twoje pomysły i talent jaki masz po mamie zawsze mnie zaskakuje:-) i nie mów ze tak nie jest! Bo to prawda! Myślę że ten pomysł pokoju będzie inspiracją dla innych. . 🙂 wygląda rewelacyjnie 🙂 Naprawdę:-)

    • Dziękuję za miłe słowa i za to że mi kibicujesz 😉 Prawdziwych przyjaciół poznaje się nie po tym, że klepią Cię po ramieniu w chwilach słabości, a po tym, że szczerze cieszą się z twoich, choćby najmniejszych osiągnięć 😉 Buźka

  2. Potwierdzam! Wszystkie Twoje pomysły są zawsze trafione i z wyczuciem smaku- jak ten blog. A piękniejszego pokoju dla dziecka nie widziałam. I myślę że trudno będzie to przebić.

  3. Agnieszka, uroczy Tymuś ma pokoik. Gwiazdki u nas też królują na tkaninach w pokoju Jakuba, a o cotton ball lights wciąż marzę 🙂 Z kolei za girlandą rozglądam się od dłuższego czasu ale cena wciąż mnie powstrzymuje. Już nawet przymierzałam się do uszycia ale chyba najpierw spróbuję Twojej wersji. Zatem dziękuję za podpowiedź 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  4. pokoik wygląda rewelacyjnie. Zachwycił mnie pomysł na budki dla ptaków i dywanik-chmurkę. A te cudowne poduszki chętnie przygarnęłabym na swoja kanapę 😉
    pozdrawiam

    • Serdecznie dziękuję 😉 Czasami takie niewielkie zabiegi potrafią zrobić klimat całego wnętrza. Cieszę się, że Ci się podoba. Pozdrawiam.

  5. Cudowny pokój! Bardzo przytulny I ciepły, a wpis inspirujący!! Też jestem zwolenniczką tworzenia własnych rzeczy (oczywiście w miarę możliwości) bo to daje największą satysfakcję:) a skąd ta ława skrzynia?:)

    • Kupiłam ja w lidlu. Koszt to 159 zł. Długo na nią czekałam, ale wreszcie jest i super spełnia swoją funkcję 😉

      • Pani Agnieszko pokoik jest cudowny!!!! Naprawdę rewelacja! A mogłaby Pani dokładniej powiedzieć skąd / od kogo jest chmurka, jakiś namiar na osobę wykonującą? Prosiłabym bardzo….

  6. Przepięknie!!!!!! No jestem oczarowana pokoikiem, aż zaczęłam troszkę żałować że też nie poszłam w szarości w maluchowym pokoju, cudownie to się wszystko ze sobą komponuje, jestem pod wrażeniem!

  7. Pani Agnieszko, pokój jest cudowny! Gratuluję dobrego smaku a przede wszystkim pracy, jaką Pani włożyła w przygotowanie tych pięknych dekoracji :).
    Również jestem fanką stonowanej bazy (u nas biel i beż), zabawki rzeczywiście wnoszą tyle koloru, że wystarczy :)).
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Bardzo dziękuję. Lubię dekorować, urządzać, zmieniać…, wiec była to dla mnie czysta przyjemność. Tym bardziej jest mi miło, że całość cieszy również Pani oko 😉 Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komplement.

  8. Cudowny pokoik!!! Pięknie i ze smakiem to wszystko dobrane, nie mogę się napatrzeć:) Zainspirowałaś mnie tą wykładzinowa chmurką, mam pytanie, czy ona Ci się nie siepie po ucieciu? Serdeczności!

    • Dziękuję 😉 Wykładzina, którą kupiłam jest idealna do przycinania. Nic się nie strzępi, nic się nie sypie. Warto tylko pomyśleć o podklejeniu jej np. sylikonem lub specjalną masą mocującą, żeby nie wędrowała po całym pokoju, a maluch był bezpieczny. U mnie się to super sprawdziło. Pozdrawiam serdecznie!

  9. Pięknie! Sama lada chwila będę urządzać pokój swojego synka i jak do tej pory kupiłam tylko tapetę w kratę, którą macie w pokoiku Wy. Co do tapety byłam pewna już dawno, że ją chcę i już. A resztę miałam zamiar dopiero planować, wymyślać, układać itp. Ale mnie wyręczyłaś! Chcę aby pokój mojego synusia wyglądał podobnie. Kocham się w szarościach! Świetny pokój, świetny gust! Pozdrawiam!

    • Ja też będąc już w ciąży byłam zdecydowana na kraciastą tapetę. Co prawda chciałam, by była to nieco mniejsza kratka, ale szczerze mówiąc, jak już została przyklejona do ściany, efekt był dla mnie miłym zaskoczeniem. Utwierdziłam się w przekonaniu, że był to dobry wybór. Poza tym krata jest bardzo wdzięcznym motywem dla chłopca. Dzieci rosną, a taka tapeta posłuży dość długo. Wystarczy co jakiś czas zmienić dodatki, bibeloty i pokój będzie się zmieniał zgodnie z aktualnymi potrzebami dziecka. Dziękuję za miłe słowa. Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się ze mną efektami swojej pracy w urządzaniu pokoju dla swojego Okruszka 😉 Pozdrawiam serdecznie!

  10. O Matko, przepiękny pokoik, ależ mnie zainspirowałaś… Ja patrzyłam i oczom nie wierzyłam, że ten dywan sama zrobiłaś. Jeszcze zbieram szczękę z podłogi. I te ptaszki. I ta tapeta cudna. Lecę czytać tekst i rozkoszować się zdjęciami. Blog dodaję do blogrolla, tym postem mnie kupiłaś. Pozdrawiam

    • Ogromnie mi miło, że aż tak Ci się podoba 😉 Mam nadzieję, że szczęka już na swoim miejscu 😉 Zapraszam do odwiedzania mnie 😉

    • Ławeczka (skrzynia na zabawki) pochodzi z Lidla. Czekałam na nią bardzo długo, bo pierwsze podchody do niej robiłam już będąc w ciąży. Niestety byli szybsi ode mnie, a cały asortyment rozszedł się jak świeże bułeczki… Ale co się odwlecze to nie uciecze 😉 Teraz jest już moja 😉 A raczej Tymka 😉

  11. pięknie jest, tak prosto i spójnie, wszystko do siebie pasuje, pokój wydaje się bardzo przytulny i aż chce się w nim przebywać 🙂 szukam obecnie inspiracji do stworzenia pokoju dla córki a też mnie na wiele rzeczy niestety nie stać więc ten post bardzo na czasie dla mnie 🙂

    • Bardzo się cieszę, że moje pomysły posłużą Ci jako inspiracja dla własnych wariacji na temat pokoju dziecka. Nie zawsze trzeba wydawać wielkie pieniądze, żeby stworzyć coś klimatycznego 😉 Pozdrawiam

  12. Śliczny pokój! Jak spokojnie! Czy może się Pani podzielić informacją, gdzie można kupić takie fajne tkaniny w zygzaki i gwiazdki? Pozdrawiam i trzymam kciuki za rozwój bloga!

    • Dziękuję 😉 Tkaniny są szeroko dostępne na allegro. Można je kupić w bardzo przyzwoitych cenach. Ja zdecydowałam się na ich zakup z prostej przyczyny… sklepowa oferta pościeli dla dzieci wydawała mi się mało atrakcyjna, a poza tym często to, na co natrafiałam, mijało się z moim poczuciem estetyki. Myślę, że czasami warto trochę poszukać, poszperać i stworzyć coś niebanalnego, a jednocześnie ładnego. Pozdrawiam serdecznie!

  13. Jak już pisałam pokoik jest cudny. A pomysły pokazywane na blogu są po to aby z nich korzystać, więc miło mi , że jest coś co się podoba., pozdrawiam

    • Szarości są piękne 😉 Szczególnie w połączeniu z bielą, choć i inne kolory świetnie się z nimi komponują. Cieszę się, że Ci się podoba. Pozdrawiam serdecznie!

  14. Witam,
    piękny pokoik:). Bardzo fajny pomysł z wykładziną. Mogę prosić o podanie strony sklepu w którym zakupiła Pani wykładzinę?:) Pozdrawiam

    • Witam. Kanapa pochodzi z Ikea 😉 Kolekcja sprzed 5 lat, więc już zapewne niedostępna 😉 Pozdrawiam Ciepło!

  15. Jejku jak pięknie, te szarości urzekły mnie bardzo 🙂 kochana sama wszystko szyjesz? Jestem pełna podziwu. pokoik malutkiego cudny, wymarzony .Ściskam

    • Dziękuję za ciepłe słowa 😉 Bardzo się cieszę, że tak Cię to wszystko urzekło 😉 Szyję tylko to co mogę uszyć w rękach. Doskwiera mi brak maszyny do szycia, więc jeśli potrzebuję uszyć coś dużego, najczęściej proszę o pomoc babcię 😉 Pozdrawiam serdecznie!

  16. Witam!
    pokój jest naprawdę bardzo ładny, taki w moim stylu, a już sam pomysł z wykładziną jest kapitalny. Jestem właśnie w trakcie poszukiwań dywanu do pokoiku mojej córci i chciałabym zapytać czy pamięta Pani nazwę modelu tej wykładziny i czy ona jest obszyta ? Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam

    • Witam!
      Miło mi, że pokój się Pani podoba. Niestety nie pamiętam nazwy wykładziny. Nie jest obszyta, ale wcale się nie pruje. To raczej taki filc, więc łatwo się ją przycina i nie trzeba obszywać. Kupiłam ją w Castoramie. Mam nadzieję, że te wskazówki pomogą 😉 Pozdrawiam!

      • Zrobione. W kieszeni zostało jakieś 600 zł, a mąż jaki zadowolony – jeszcze nie wie, że już te pieniądze zarezerwowałam na małą zmianę wystroju 🙂

        • Super! Bardzo się cieszę 😉 A co do męża, to chyba nie on jeden przekonał się, że my kobiety potrafimy „oszczędzać” 😉 Pozdrawiam i życzę pięknej metamorfozy wnętrza 😉

  17. AAAAAAAA MOJE UKOCHANE SZAROŚCI <3 PIĘKNY POKOIK <3 PIĘKNY !!! MAMY PODOBNY GUST 🙂 JA PLANUJE U MALEGO SZKRABA PRZEMALOWAĆ SZARĄ ŚCIANĘ NA BIAŁĄ POTRZEEBUJE JUŻ ZMIANY HIHIH 🙂

    • Cieszę się, że Ci się podoba 😉 A z tymi zmianami, to my kobiety już tak mamy… Ja już też obmyślam kolejne 😉 Pozdrawiam

  18. Trafilam tu przez przypadek – jestem zachwycona pomyslami ale przede wszystkim zazdroszcze NIESAMOWITEGO talentu. Ja niestety takowego nie posiadam ani krzty i chcialam zapytac czy dalaby sie Pani namowic na wykonanie takich budek i kilku ptaszkow w kolorystyce bezowej dla mnie lub moglaby polecic kogos kto moglby? (oczywiscie za oplata) Bylabym ogromnie wdzieczna! Dziekuje.

    • Bardzo dziękuję za miłe słowa. To naprawdę przyjemne czytać takie komentarze. Co do propozycji skontaktuję się z Panią mailowo. Pozdrawiam serdecznie!

  19. Jest cudnie…boszee sama bym zamieszkała w takim pokoju :)))
    świetne pomysły, tapeta – na każdym blogu się nią po prostu zachwycam…
    jest boska…
    wszystko dopracowane w szczególe i ogóle…naprawdę pokój cieszy oko…pzdr Gosia

  20. Witam,
    możesz powiedzieć gdzie kupiłaś ten traktorek drewniany?
    oraz tą tapetę w kratę?

    z góry dziękuję 🙂

    p.s.
    Pokój – EKSTRA!

    • Traktorek został kupiony w Zakopanem, tapeta zaś w Leroy Merlin (już zdążyłam ją przemalować na pasiastą ;)) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.

  21. Własnie trafiłam na ten cudny blog-jak poprzedniczki jestem oczarowana:)))
    Jeśli to możliwe także poprosiłabym panią o wykonanie takich budek i ptaszków:)))są cudne, mam też pytanie jaką ma pani podłogę w tym pokoju?będę wkrótce urządzać pokoik synka w nowym mieszkaniu-są tam już drzwi wenge (z 6 szybami) i niewiem jaką położyć podłogę,żeby się dobrze komponowało wszystko razem-może jakaś podpowiedź, jakąś nazwę paneli? serdecznie pozdrawiam, gratuluję talentu:) Aneta

  22. Swietny pokoik szukam jakiegos pomyslu na zmiane i znalazlam mebelki juz mam tylko musze przemalowac na bialo jutro smigam po tapete bo jest rewelacyjna mam pytanie sofa jest rozkladana

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *