Sernik cynamonowy z prażonymi migdałami!

Cynamon jest jedną z moich ulubionych przypraw. Słodkawy, aromatyczny, nieco pikantny… Zimą używam go wyjątkowo często i ciągle znajduję dla niego coraz to nowe zastosowania. Wczorajszy wieczór postanowiłam osłodzić sernikiem. Początkowo myślałam o tradycyjnym, na kruchym spodzie i z rodzynkami… Kobieta bywa jednak zmienną i w przypływie tej zmienności powstał cynamonowy, z dodatkiem prażonych migdałów i otartej skórki z pomarańczy i cytryny. Bardzo puszysty i kremowy zarazem, wilgotny, aromatyczny, delikatny… Po prostu trzeba spróbować!

Składniki:
1 kg gotowego twarogu na sernik
6 jajek
1,5 szklanki cukru
2 budynie śmietankowe
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka z otartej pomarańczy
skórka z otartej cytryny
2 płaskie łyżki cynamonu
szczypta soli
1 łyżka konfitury cytrynowej
100 g migdałów w płatkach

Przygotowanie:
Żółtka ubijamy z cukrem na kogel mogel. Stopniowo dodajemy ser. Gdy masa uzyska jednolitą konsystencję łączymy ją z budyniem, proszkiem do pieczenia, cynamonem i otartą skórką z uprzednio umytej i sparzonej pomarańczy i cytryny. Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno. Dodajemy do masy serowej i delikatnie mieszamy. Gotową masę przekładamy do wyłożonej pergaminem tortownicy. Pieczemy w kąpieli wodnej, przez 15 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, a następnie przez 45 minut w 160 stopniach (funkcja termoobiegu). Po upieczeniu sernik pozostawiamy do wystudzenia w minimalnie uchylonym piekarniku. Wystudzony sernik wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Migdały prażymy na suchej patelni. Schłodzony sernik smarujemy niewielką ilością konfitury i posypujemy uprażonymi migdałami.

Piernik na bazie konfitury pomarańczowej z kremem cynamonowym i orzechami włoskimi!

To jedno z tych ciast, które zawsze się udają. Jest łatwe w przygotowaniu, przez co nie wymaga wielkich umiejętności cukierniczych. Każdy sobie z nim poradzi. A jak smakuje? Trochę zimą, trochę świętami, trochę Nowym Rokiem… Podczas pieczenia uwalnia mnóstwo subtelnych, korzennych aromatów, a w połączeniu z konfiturą pomarańczową i kremem cynamonowym smakuje wybornie. Wykończenie w postaci orzechów włoskich dodaje mu natomiast przyjemnej chrupkości. Szczerze polecam!

Składniki na ciasto:
1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
1/4 szklanki konfitury pomarańczowej
1/4 szklanki oleju
nieco ponad 1/2 szklanki mleka
1 duże jajko
1 łyżka cynamonu
1 łyżka kakao
1/2 łyżeczki imbiru
1/2 łyżeczki kardamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
dodatkowo ok. 3/4 szklanki soku pomarańczowego

Przygotowanie:
Jajko ubijamy z cukrem. Dodajemy konfiturę, olej i mleko i miksujemy na małych obrotach. Mąkę, cynamon, kakao, imbir, kardamon i proszek do pieczenia łączymy ze sobą i stopniowo dodajemy do ubijanej masy. Blaszkę keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy do niej ciasto. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (funkcja termoobiegu) do tzw. suchego patyczka (ok. 35 minut). Upieczone i przestudzone ciasto przekrawamy wzdłuż na dwie części, a następnie każdą z nich nasączamy sokiem z pomarańczy.

Składniki na masę do przełożenia ciasta:
1/2 słoika konfitury pomarańczowej
1 łyżeczka lemon curd

Przygotowanie:
Składniki mieszamy i przekładamy ciasto.

Składniki na krem cynamonowy:
250 g serka mascarpone (1 opakowanie)
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka cynamonu
dodatkowo garść orzechów włoskich i otarta skórka z uprzednio umytej i sparzonej pomarańczy

Przygotowanie:
Serek, cukier puder i cynamon miksujemy do uzyskania gładkiej masy, którą równomiernie rozsmarowujemy na wierzchu ciasta. Dekorujemy orzechami włoskimi i otartą skórką z pomarańczy. Piernik należy przechowywać w lodówce.

Szampańska galaretka z granatem!

W najbliższym czasie czeka nas mnóstwo karnawałowych spotkań, imprez i domówek. Często zastanawiamy się wtedy, co w tym kipiącym od gorących rytmów czasie zaserwować przychodzącym do nas gościom. Oprócz klasycznych drinków, czy koktajli czasami warto zaskoczyć czymś nowym. Mi się udało! I choć nie przepadam za szampanem, postanowiłam zrobić z niego gwiazdę wieczoru. Wykorzystałam go do przygotowania orzeźwiającej galaretki z granatem. Uprzedzam, że szampan w postaci stałej wciąż uderza do głowy, zatem jeśli pokusicie się o jego skosztowanie uważajcie ze spożywaną ilością 🙂

Składniki:
1 butelka szampana (750 ml)
2 łyżki żelatyny
2 łyżki cukru
1 owoc granatu

Przygotowanie:
250 ml (1 szklanka) szampana zagotowujemy w rondelku. Zestawiamy z ognia i dodajemy cukier oraz żelatynę. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia składników. Miksturę studzimy, a następnie łączymy z pozostałą ilością szampana. Na dnie kieliszków, lub innych przezroczystych naczynek układamy ziarenka granata. Zalewamy szampańską miksturą (tylko do przykrycia owocu) i odstawiamy do lodówki. Gdy galaretka stężeje, kieliszki uzupełniamy pozostałym płynem i znów odstawiamy do stężenia.