Walentynkowe drożdżowe serduszka z dziką różą!

zwyczuciemsmaku.pl

Dzisiejszy przepis, to coś w sam raz na słodkie walentynkowe śniadanie. Z białą kawą, świeżo wyciskanym sokiem i ulubionymi owocami będzie cudownym porannym posiłkiem, który bez wątpienia zrobi niemałe wrażenie na domownikach. Czasami warto wstać odrobinę wcześniej, żeby przygotować coś wyjątkowego dla naszych bliskich, a później celebrować chwilę i spędzić razem nieco więcej czasu niż zwykle.

zwyczuciemsmaku.pl Składniki:
400 g mąki pszennej
160 ml ciepłego mleka
15 g drożdży
60 g masła (rozpuszczonego)
1 łyżka cukru
1 jajko
ziarenka z jednej laski wanilii
szczypta soli

Dodatkowo:
konfitura różana
1 żółtko
1 łyżka mleka

Przygotowanie:
Z mleka, drożdży, cukru i łyżki mąki robimy zaczyn, który odstawiamy na 10 minut, by zaczął „pracować”. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i zagniatamy, a następnie, gdy ciasto jest już zwarte i nie klei się do rąk, wyrabiamy na stolnicy. Im dłużej będziemy wyrabiać, tym ciasto będzie lepsze. Z zagniecionego ciasta formujemy kulę. Wkładamy do miski, przykrywamy bawełnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość).
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 10 części. Każdą porcję rozwałkowujemy na placek o średnicy ok. 15-16 cm, a następnie smarujemy konfiturą różaną i zwijamy w rulon, który składamy na pół i ostrym nożem nacinamy przez środek, pozostawiając 2-3 cm nieprzecięte. Nacięte części wywijamy na zewnątrz, formując kształt serca.
Tak przygotowane bułeczki układamy na wyłożonej pergaminem blaszce. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Wyrośnięte bułeczki smarujemy żółtkiem zmieszanym z mlekiem i pieczemy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C (funkcja góra-dół). Po upieczeniu studzimy na kratce.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmamku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Świąteczna drabina, czyli nasz Kalendarz Adwentowy!

zwyczuciemsmaku.pl

Za chwileczkę grudzień, ten najpiękniejszy miesiąc w roku. Najpiękniejszy, bo magiczny i niepowtarzalny. Pełen radości i oczekiwania, pełen wesołych spotkań z bliskimi i przyjaciółmi domu. Miesiąc wyjątkowy dla każdego, ale chyba najbardziej dla naszych dzieci. Tyle grudniowych przyjemności na nie czeka, tyle cudownych chwil, które za moment będą już tylko wspomnieniami z beztroskiego oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia. Najpiękniejsze jest to, że już w tej chwili tworzymy te ich wspomnienia, warto zatem zadbać żeby były rzeczywiście najcudowniejszymi. By te nasze kochane brzdące kiedyś mogły wspominać z uśmiechem na twarzy jak to bajkowo było w rodzinnym domu, jak ten przedświąteczny czas był dla każdego z nas ważny. Te wspomnienia to zazwyczaj małe sprawy, drobiazgi, które zostają z nami całe życie.

zwyczuciemsmaku.pl

Myślę, że wspaniałą sprawą jest choćby stworzenie dla maluchów kalendarza adwentowego, odliczanie dni do Bożego Narodzenia, codziennie odpakowywanie malutkich prezencików-niespodzianek, wymyślanie wspólnych rodzinnych zabaw.

zwyczuciemsmaku.pl

Nasz ubiegłoroczny kalendarz składał się z maleńkich czekoladowych łakoci, umieszczonych w uszytych lnianych woreczkach, przewiązanych czerwoną wstążeczką. Zdobiły nasz świąteczny kominek. W tym roku mój synek jest już dużo bardziej świadomym dzieckiem, jak to na prawie 2,5 latka przystało 😉 Dużo mówi i pyta, zatem kalendarz musiał być bardziej atrakcyjny, bajkowy. Postanowiłam, że stworzymy go na drabinie. Piszę stworzymy, bo to praca wspólna moja i mojego męża. Zrobienie drabiny zajęło nam jakieś 1,5 godziny, a i jej koszt też nie jest zawrotny. Myślę, że każdy jest w stanie zrobić sobie taką prostą dekorację. Dekorację, której wcale nie musimy chować, gdy minie świąteczny czas 😉 Można ją wykorzystać do zrobienia wielu innych aranżacji.

zwyczuciemsmaku.pl

Paczuszki z drobiazgami zapakowałam w szary papier z motywem śnieżynek, który został mi jeszcze z zeszłego roku, a także w zwykłe papierowe serwetki w dwóch świątecznych motywach, które wzmocniłam celofanem. Wszystkie przewiązałam szarą tasiemką z drobnym akcentem bieli. Żeby całość nie była mdła do niektórych, prezencików dołączyłam maleńkie gałązki igliwia. A co jest w środku? Całe mnóstwo skarbów, które bez wątpienia ucieszą dwuletniego chłopczyka 😉 Nic wielkiego, łakocie, kolorowe balony, malutkie drewniane autko, nowa gąbka do kąpieli z ulubionym motywem z bajki, mini puzzle, książeczka ze świąteczną opowieścią, płyta z kolędami i świąteczną muzyką dla dzieci, kredki i jeszcze kilka drobiazgów.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Na drabinie oprócz pakunków z drobiazgami, powiesiłam także delikatne światełka w kształcie śnieżynek oraz uszyte przeze mnie serduszka i choinki. Pojawiły się też białe anielskie skrzydła oraz dwie ozdoby w kształcie gwiazdki i choinki.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Całość dopełniają poduchy, na których można przysiąść i oddać się codziennemu rytuałowi odpakowywania niespodzianek oraz dekoracyjna gwiazda, która wieczorami pięknie rozbłyśnie i oświetli drewnianą konstrukcję 😉 Z balkonu przyniosłam także jednego z naszych iglaków, który jeszcze bardziej wprowadza nas w magię przedświątecznego oczekiwania na Boże Narodzenie.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Tegoroczny kalendarz szalenie mi się podoba i chyba będę się nim cieszyć tak samo mocno jak mój Synuś 😉

A jakie będą Wasze kalendarze adwentowe?

Pakowanie prezentów – złoto i beż!

zwyczuciemsmaku.pl

Też macie frajdę z pakowania prezentów? Ja ogromną i od zawsze wychodzę z założenia, że nawet najdrobniejszy upominek ucieszy bardziej, kiedy będzie estetycznie i starannie zapakowany. Ładny papier i wstążka to podstawa, ale można pójść nieco dalej i pokusić się na przykład o zrobienie kotylionów, na których możemy napisać imię osoby którą obdarowujemy, albo po prostu zostawić tam kilka miłych słów lub życzeń. Taki drobiazg ucieszy każdego, a radość z odpakowywania upominku będzie tym większa. Dziś postanowiłam pokazać Wam moje pierwsze w tym roku utrzymane w świątecznym klimacie prezenty. Postawiłam na złoto i beż, paski, kropki, gwiazdki, choinki i śnieżynki. Mimo wielu wzorów, opakowania są bardzo harmonijne i spójne. Kilka małych detali i piękny prezent gotowy. W następnych postach pokażę Wam jeszcze inne pomysły, będzie też zupełnie inna kolorystyka – moja ukochana biel i szarość oraz klasyczna, świąteczna czerwień i zieleń. A Wy jakie macie pomysły na tegoroczne opakowania prezentów?

zwyczuciemsmaku.pl

zyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmau.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Kluski leniwe z wędzonego twarogu z śmietanowym sosem z dyną i szpinakiem!

zwyczuciemsmaku.pl

Od rana „chodziły za mną” kluski leniwe. Uwielbiałam je w dzieciństwie. Takie z bułką tartą i cukrem… Jak ja ich dawno nie jadłam! No więc zaglądam do tej mojej lodóweczki w poszukiwaniu twarogu, ale po dłuższym wgapianiu się w jej zawartość, mój entuzjazm kulinarny trochę przygasł. Zamiast białego sera znalazłam tam tylko wędzony twaróg. No cóż, z braku laku niech będzie i on. Pomyślałam, że zrobię wytrawną wersję leniwców, dodam kilka składników i może wyjdzie z tego coś dobrego… Wyszło! Pyszne danie obiadowe, a do tego takie proste i gotowe w 25 minut! Gorąco polecam, szczególnie tym, którzy nie lubią nazbyt długiego przesiadywania w kuchni 😉

zwyczuciemsmaku.pl

Kluski leniwe
Składniki:
pół szklanki mąki pszennej
pół szklanki mąki orkiszowej
250 g wędzonego twarogu
1 jajko
sól

Przygotowanie:
Wszystkie składniki szybko zagniatamy w misce. Blat kuchenny podsypujemy mąką. Z przygotowanego ciasta formujemy wałeczek (tak jak na kopytka) i kroimy go na ok. 3 cm kawałki. Gotujemy w osolonej wodzie przez ok 5 minut.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Sos śmietanowy z dynią i szpinakiem
Składniki:
1 cebula dymka ze szczypiorkiem (drobno posiekana)
1/3 małej dyni (oczyszczona i pokrojona w niewielką kostkę)
2 garście świeżego szpinaku
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
rosół do podlania (ok. pół litra)
2 łyżki oliwy
sól
pieprz

Przygotowanie:
Dymkę delikatnie przysmażamy na rozgrzanej oliwie. Dodajemy dynię i jeszcze przez chwilę podsmażamy. Podlewamy częścią bulionu i dusimy pod przykryciem do miękkości. Podlewamy pozostałym rosołem i dodajemy szpinak. Gdy szpinak zwiędnie, dodajemy śmietanę i przyprawiamy do smaku solą i pieprzem.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Ciasteczka dyniowe z dżemem pomarańczowym, płatkami owsianymi i słonecznikiem

zwyczuciemsmaku.pl

Bycie mamą czasami zmusza do przemycania tego co zdrowe w dość zakamuflowany sposób. Ciasteczka są do takich przemytów idealne. No bo jakie dziecko nie lubi ciasteczek…? Dorośli też często nie przejdą obok nich obojętnie, więc mogą być doskonałą propozycją na szybką przekąskę. Schowane w torebce nie raz uratują nam życie, gdy w codziennej bieganinie nie zjedliśmy niczego pełnowartościowego. Lubię takie ciasteczkowe kombinowanie. Zawsze można dodać inne składniki i zawsze wyjdzie nam z tego coś pysznego.

zwyczuciemsmaku.pl

Składniki:
2,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki łuskanego słonecznika
1 szklanka purre z dyni
1/2 szklanki dżemu pomarańczowego niskosłodzonego
1 jajko
1/4 szklanki rozpuszczonego masła
spora szczypta cynamonu
spora szczypta gałki muszkatołowej
otarta skórka z jednej cytryny
1/2 szklanki cukru trzcinowego

Przygotowanie:
Puree z dyni:
Małą dynię kroimy na pół, oczyszczamy z pestek i układamy na blaszce wyłożonej pergaminem. Pieczemy w temperaturze ok. 180 stopni do miękkości. Następnie wydrążamy miąższ i blendujemy na gładką masę. Nadmiar puree może zamrozić i użyć innym razem.
Ciasteczka:
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i zagniatamy. Powstała masa będzie dość lepka, dlatego formując ciasteczka należy każdorazowo dłonie zwilżać zimną wodą. Uformowane ciastka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni na złoty kolor.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Jogurtowy sernik na zimno podwójnie truskawkowy!

zwyczuciemsmaku.pl

Przerwę w blogowaniu miałam długą, ale trochę się u mnie działo i jakoś albo nie miałam czasu, albo chęci, a czasem zmęczenie tak dawało o sobie znać, że kilka chwil spędzonych przed komputerem zupełnie nie wchodziło w grę. Dobrze, że chociaż mój profil na Facebooku nie został tak do końca zaniedbany… No więc wróciłam i to nie z byle czym… Wróciłam z fantastycznym przepisem na pyszny sernik na zimno. Truskawek póki co nie brakuje, więc mam nadzieję, że zdążycie go jeszcze w tym sezonie wypróbować. Znika w mig!

zwyczuciemsmaku.pl

Składniki:
750 g jogurtu naturalnego typu greckiego (gęsty)
130 g cukru pudru
200 g zimnej śmietanki kremówki 30%
2 czubate łyżki żelatyny
360 g obranych z szypułek truskawek
2 łyżeczki esencji waniliowej lub ziarenka z jednej laski wanilii

dodatkowo na wierzch ciasta:
250 g serka mascarpone
6 średnich obranych z szypułek truskawek
4 łyżki cukru pudru

Do dekoracji:
Świeże truskawki, płatki kwiatów

Przygotowanie:
Jogurt naturalny łączymy z esencją waniliową i cukrem pudrem. Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklanki gorącej wody. Mieszamy ją z częścią masy jogurtowej (ważne by sprawdzić czy żelatyna jest dobrze rozpuszczona, by nie zrobiły się nam grudki. Jeśli okaże się, że niestety wyczuwamy je między palcami, masę podgrzewamy lekko w mikrofalówce, do całkowitego wyeliminowania grudek). Następnie mieszamy ją z pozostałą masą jogurtową. Śmietankę ubijamy na sztywno i mieszamy z masą jogurtową. Wstawiamy do lodówki do lekkiego stężenia. Następnie łączymy z przekrojonymi w ćwiartki truskawkami i przekładamy do wyłożonej pergaminem tortownicy o średnicy 24 cm (ważne by boki tortownicy również były zabezpieczone pergaminem). Wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Gotowy sernik wyciągamy z blaszki. Pozbywamy się pergaminu z boku ciasta i odwracając je o 180 stopni przekładamy na paterę (dno blaszki powinno znaleźć się na górze patery). Delikatnie ściągamy dno blaszki i pozostały pergamin. Ponownie wstawiamy do lodówki.
Przygotowanie polewy na wierzch ciasta:
Truskawki blendujemy z cukrem pudrem i serkiem mascaropne na gładką, gęstą masę. Smarujemy wierzch sernika. Przed podaniem dekorujemy świeżymi truskawkami lub płatkami kwiatów.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Ten jeden dzień w roku i tort bezowy z orzechami i czekoladą.

zwyczuciemsmaku.pl

Pamiętam te piękne i wielgachne torty mojej babci. Przekładane domową, kwaśną konfiturą i słodką masą orzechową. Obsypane czekoladą z domieszką drobno mielonej kawy. Coś pysznego! No i zdecydowanie jedno z piękniejszych dziecięcych wspomnień. Nie było urodzin bez tortu babci. Po prostu nie było.
W mojej rodzinie urodziny bez tortu również nie przejdą. I choćby był malutki, to jednak być musi 😉 To już taka nasza, no dobra moja tradycja. Odkąd pamiętam, przed urodzinami męża, a teraz także i syna stoję w kuchni i składam te biszkoptowe blaty, smaruję przeróżnymi kremami, czy bitą śmietaną i ozdabiam z każdej strony… Nic nie poradzę, kocham to. A poza tym czy nie jest miło obdarować kogoś w ten jego wyjątkowy w roku dzień, domowym pysznym ciastem? Tym razem nie miałam czasu na zastanawianie się i obmyślanie, co by tu wyczarować. Sięgnęłam więc po znany mi i śmiało mogę powiedzieć, że wyjątkowy w smaku, bo przypominający pralinki Ferero Rocher, przepis na bezowy tort Doroty Świątkowskiej z Moich Wypieków. Nie wiedziałam czy go tu umieszczać, bo raczej nie zdarza mi się publikować na blogu czegoś, co nie jest mojego autorstwa. Jednak po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że tort jest na tyle smaczny i oryginalny, że może kogoś do niego przekonam 😉 Naprawdę warto pokusić się o spędzenie trochę czasu w kuchni, bo efekt jest absolutnie zachwycający (i mega słodki)!

Składniki na 4 blaty bezowe:
6 jajek
szczypta soli
1 szklanka drobnego cukru
3/4 szklanki zmielonych, podpieczonych orzechów laskowych (bez skórki)
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
130 g gorzkiej czekolady

Przygotowanie:
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną masę. Stopniowo wsypujemy cukier, cały czas ubijając. Dodajemy łyżeczkę maki ziemniaczanej i orzechy laskowe. Delikatnie mieszamy drewnianą łyżką.
Płaskie 2 duże formy (o wymiarach piekarnika) wykładamy papierem do pieczenia. Na każdej z form rysujemy 2 okręgi o wymiarach 20 cm (w sumie powinniśmy otrzymać 4 blaty bezowe). Masę bezową dzielimy na 4 części, wykładamy równo do narysowanych okręgów.
Pieczemy około 50 minut w temperaturze 140 stopni (funkcja termoobiegu). Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i studzimy.
Czekoladę łamiemy na małe kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Płynną smarujemy blaty bezowe, odkładamy do zastygnięcia (ja każdy z blatów na chwilę wkładałam do zamrażalnika – czekolada zastyga natychmiast).

zwyczuciemsmaku.pl

Składniki na krem z wiórkami czekolady:
250 g serka mascarpone
300 ml śmietanki kremówki
nasionka z 1 laski wanilii
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
50 g startej na dużych oczkach gorzkiej czekolady

Dodatkowo do dekoracji:
1/4 szklanki posiekanych podpieczonych orzechów laskowych (bez skórki)
2 – 4 kostki startej gorzkiej czekolady

Przygotowanie:
Śmietankę ubijamy z ziarenkami wanilii. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder i dalej ubijamy. Stopniowo dodajemy serek mascarpone (mieszamy łyżką). Następnie ekstrakt z wanilii i startą czekoladę. Mieszamy. Dzielimy na 4 części. Każdą z nich smarujemy grubą warstwą na 4 blatach bezowych i składamy tort.
Dekorujemy siekanymi orzechami laskowymi i startą gorzką czekoladą. Przed podaniem tort przez kilka godzin schładzamy w lodówce. Kroimy nożem z piłką.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Zdrowy start, czyli koktajl dla niej i dla niego!

zwyczuciemsmaku.pl

Dziś coś na dobry start, na dzień dobry! To, że uwielbiamy koktajle, wiedzą chyba wszyscy, którzy śledzą facebookowy profil zwyczuciemsmaku.pl .
Pijemy je kiedy tylko się da i przyrządzamy z wszystkiego, co mamy pod ręką. Koktajle są idealne nie tylko na śniadanie, to także świetna propozycja na lekki podwieczorek, czy deser. Nie dość, że są syte i fajnie chronią przed niepotrzebnym podjadaniem, to jeszcze często stanowią całą bombę witaminową, a ich przygotowanie zajmuje nie więcej niż 5 minut! Picie ich to samo dobro. Łapcie zatem za blendery, a ja tymczasem serwuję Wam całą wiosnę, ukrytą w uroczych kieliszkach!

zwyczuciemsmaku.pl

Koktajl żółty (dla niej – słodki i orzeźwiający)
Składniki:
500 ml maślanki
2 pomarańcze
1 banan
3 cm kawałek imbiru

zwyczuciemsamku.pl

Przygotowanie:
Pomarańcze obieramy ze skórki i rozdzielamy na mniejsze cząstki. Banana obieramy i łamiemy na pół. Owoce przekładamy do miski i starannie blendujemy. Obrany imbir ścieramy na drobnej tarce, dodajemy do zmiksowanych owoców. Dopełniamy maślanką i dokładnie mieszamy. Przelewamy do szklanek.

zwyczuciemsmaku.pl

Koktajl zielony (dla niego – charakterny, z nutką goryczy)
Składniki:
600 ml maślanki
1 czerwony grejpfrut
1 pęczek natki pietruszki
1 kiwi
2 banany

zwyczuciemsmaku.pl

Przygotowanie:
Grajpfruta filetujemy. Przekładamy do miski i blendujemy z natką pietruszki. Dodajemy obrane banany oraz kiwi. Ponownie miksujemy. Dopełniamy maślanką i dokładnie mieszamy. Przelewamy do szklanek.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsamku.pl

zwyczuciemsmaku.pl

Wesołego Alleluja!

Kochani, życzę Wam pięknych i spokojnych świąt Wielkiej Nocy, obfitujących w radosne i życzliwe spotkania z bliskimi oraz niosących nadzieję na lepsze jutro…

zwyczuciemsmaku.pl

Przesyłam świąteczne uściski!
Agnieszka

Z cyklu przed Wielkanocą – świąteczna zupa chrzanowa!

zwyczuciemsmaku.pl

Żurek czy chrzanowa? U mnie w tym roku chrzanowa po raz pierwszy. Zrobiłam ją eksperymentalnie i tak nam posmakowała, że tym razem obowiązkowo zagości na naszym Wielkanocnym stole. Polecam!

Składniki:
5 średnich ziemniaków (ok. 500 g)
2 pietruszki (ok. 300 g)
1/2 średniego selera (ok. 260 g)
1/2 małego pora (ok. 60 g, biała część)
1 średniej wielkości jabłko
1 l wody
1 łyżka klarowanego masła (opcjonalnie łyżka oliwy)
2 liście laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
2 ząbki czosnku
2-3 łyżeczki tartego chrzanu
2 łyżki gęstej śmietany 18%
1 łyżeczka majeranku
400 g białej cienkiej surowej kiełbasy
kilka ugotowanych na twardo jaj
garść koperku, szczypiorku i natki pietruszki
sól
biały pieprz

zwyczuciemsmaku.pl

Przygotowanie:
Obrane i umyte warzywa kroimy w dużą kostkę i podsmażamy przez ok.10 minut na klarowanym maśle. Gdy uzyskają lekko złotawy kolor podlewamy je wodą. Dodajemy obrane ze skórki i pokrojone w duże kawałki jabłko, a także liście laurowe, ziele angielskie, roztarty w dłoniach majeranek, czosnek oraz białą kiełbasę. Przykrywamy pokrywką i gotujemy. Gdy warzywa są miękkie, z zupy wyławiamy kiełbasę oraz liście laurowe i ziele angielskie. Do małej miseczki nakładamy śmietanę z chrzanem i zalewamy ją odrobiną gorącego wywaru. Energicznie mieszamy i dolewamy do gotujących się warzyw. Całość blendujemy na gładki krem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy z pokrojoną białą kiełbasą i jajkiem oraz posiekaną zieleniną.

zwyczuciemsmaku.pl

zwyczuciemsmaku.pl